saksofon

Zaraz po przerwie świątecznej gościliśmy w naszym przedszkolu muzyków – kolejną audycję muzyczną i jak zwykle z nowym nieznanym nam instrumentem.

Przyjechała Pani…która zwykle opowiada nam o instrumentach, uczy śpiewać kolejne zwrotki piosenki o nutkach, był Pan grający na syntezatorze no i był Pan, który posiadał niezwykłą umiejętność gry na saksofonie… Niby taka sobie zwyczajna trąbka ale jak zagrała…!!!!….!!!!…. To aż z wrażenia nie mogliśmy milczeć a nadawaliśmy jak małe katarynki… – ale podobno mamy prawo, bo jesteśmy dziećmi… – i za to nas kochają!!!

(a za miesiąc – w czerwcu będzie perkusja…oj, będzie, będzie się działo!!!)